Dziennik zakrapiany rumem

„Dziennik zakrapiany rumem” to oparty na książce Huntera S. Thompsona film. W roli głównej występuje tutaj zawsze rewelacyjny Johnny Deep. Wciela się on w rolę Kempa, dziennikarza, który z początkami alkoholizmu postanawia przybyć do Puerto Rico. Tam, po nieudanych próbach pisania własnych książek, decyduje się rozpocząć karierę dziennikarską.

Swój wolny czas natomiast spędza na piciu rumu i wszelkich innych dostępnych alkoholi. W międzyczasie poznaje wpływowego biznesmena, który oferuje mu dobrze płatną fuchę. Poznaje również jego przepiękną narzeczoną Chanault, dla której niemal natychmiast traci głowę. Te znajomości są początkiem wielu ciekawych wydarzeń głównego bohatera.

Film znakomity na wieczór. Idealnie nada się jako dodatek do wieczoru we dwoje. Johny Deep gra doskonale rolę Kempa. Nie jest to jednak jego przełomowa rola. W swojej bogatej karierze ma na koncie wybitniejsze produkcje.

Dodatkowym atutem są dwie niezwykle barwne postacie przyjaciół Kempa – Michael Rispoli i Giovanni Ribisi. Zwłaszcza ten drugi w roli neonazisty i nieustającego chlejusa sprawdza się doskonale. Ich trójka tworzy naprawdę wybuchową mieszankę, dzięki czemu film bogaty jest w komiczne fragmenty. Dla panów znajdzie się również obiekt do zawieszenia oka. Grająca rolę Chanault (w tej roli Amber Heard) została okrzyknięta nową seksbombą. Zdecydowanie można na nią patrzeć, ale grą aktorską nie zachwyca. Reżyser obsadził ją w roli z nadmiarem przeciągłych spojrzeń i naciskiem na eksponowanie ciała.

Film oddaje świetnie klimat lat 60-tych. I choć ogląda się go przyjemnie zabrakło mi trochę więcej pikanterii. Spodziewałam się rollercoastera, dostałam podstarzałą kolejkę górską. Jedzie się dobrze, ale adrenaliny brak ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *